poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Trochę muzyki...

Siemka kochani.! ;))
Dzisiaj trochę muzyki dla Was. :)
Mam dla Was piosenkę, która opisuje mnie praktycznie w stu procentach. Jej autorką jest Ewa Bem, a piosenka ma tytuł " Moje serce to jest muzyk ". Osobiście wolę słuchać coveru tej piosenki, ale dla mnie ważne są tu słowa.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba. ;D

Utwór:

Tekst:
Świat wokół mnie wie, czego chce i radzi mi nie raz:
plan jakiś zrób, uszyj suknię na ślub,
jakiś pomysł na życie mieć czas.
Wypiłam kaw i strzeliłam gaf z niejednym panem sto.
Im lepszy pan, co do mnie miał plan,
tym ja szybciej zmykałam mu, bo

Moje serce, to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.

W krąg ludzi moc duma co noc nad samotnością swą...
Gęściej do gwiazd pośrodku swych miast
ludzkie serca samotne się skrzą...
A mnie wciąż gna każdego dnia na skrót przez drogi złe
za szansą mą, za kimś miłym, kto
wreszcie pojmie, zrozumie to, że...

[3x:]
Moje serce, to jest muzyk,
który zwiał z orkiestry,
bo nie z każdym lubi grać.
Żaden mu maestro nie potrafi rady dać.
Moje serce, to jest muzyk improwizujący,
co ma własny styl i rytm,
ale, gdy gorąco kocha, wtedy gra jak nikt.

Życzę Wam miłego tygodnia.! ;)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz